Noworoczna Oaza Modlitwy

IMG_6423     Na przełomie starego i nowego roku odbyła się Noworoczna Oaza Modlitwy w Cieciorach. Podczas tych rekolekcji  w grupie ponad 50 osób w różnym wieku, pochodzących z różnych krańców diecezji, a także spoza jej granic, rozważaliśmy temat wyzwolenia w myśl słów św. Pawła z listu do Galatów „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!”

     Czas tych rekolekcji był możliwością doświadczenia  prawdziwej wspólnoty. Czy to podczas wspólnych zabaw, posiłków czy zwykłych rozmów. Na spotkaniach w małych grupach mogliśmy podzielić się naszymi problemami ze zniewoleniami i wspólnie szukać sposobów na ich rozwiązanie. Ważnym momentem była też wspólna adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której mogliśmy podziękować i uwielbiać Boga w całym minionym roku.

IMG_6541     Wielkim bogactwem były świadectwa obecnych wśród nas gości. Ks. Aleksander Suchocki, wieloletni moderator diecezjalny Ruchu,  zwrócił uwagę na właściwe pojmowanie czasu. Jego upływ ma nie kojarzyć się nam z przemijaniem, a być szansą do przeżywania i tworzenia czegoś nowego; kairos – czas zbawienia daje możliwość do życia w Duchu.
Jadwiga i Sławomir Sucheccy, odpowiedzialni za Diecezjalną Diakonię Wyzwolenia, dali świadectwo swojego wyzwolenia dzięki modlitwie i dziele Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Opowiedzieli także o swoich doświadczeniach ze wspólnotą Cenacolo, która pomaga narkomanom czy alkoholikom, ale także ludziom zniewolonym psychicznie.
Ks. Marek Chojnowski z Olszewa – Borek dał nam świadectwo przeżywania sakramentów i prawdziwej radości płynącej z Komunii z Chrystusem.
Ks. Biskup Stanisław Stefanek podkreślał, że chrześcijanin nie może zgadzać się na kompromisy. Aby być prawdziwie wolnymi musimy być wierni wyznawanym przez siebie wartościom.
Konieczność trwania w prawdzie podkreślał też ks. Adam Jabłoński, kapelan więzienia w Czerwonym Borze. Przypomniał, że w życiu z Jezusem nie zawsze jest kolorowo, ale najważniejsze jest spełnianie swojego powołania, bez względu na to co mogą sądzić inni.
Ks. Zbigniew Jankowski zwrócił uwagę na fakt, że zniewolenia rodzą się ze strachu i aby być prawdziwie wolnymi musimy walczyć właśnie z tym strachem.
Podczas Mszy na zakończenie naszych rekolekcji, ks. Dariusz Niewiński zachęcał, abyśmy tak jak pasterze, szli i radośnie głosili Dobrą Nowinę.

     IMG_6835 Tą prawdziwą, chrześcijańską radość wyraźnie było widać podczas Bezalkoholowego Balu Sylwestrowego, który rozpoczęliśmy wspólną Eucharystią. Zabawa prowadzona przez wodzireja Patryka Majewskiego zgromadziła dodatkowo ponad 30 osób, z którymi mogliśmy dzielić się naszą radością.

Zapraszamy go galerii zdjęć z tych rekolekcji!! NOM 2013

Świadectwa kilku uczestników NOMu:

Alleluja! Na Noworoczną Oazę Modlitwy zdecydowałam się dość późno, lecz gdy podjęłam tą decyzję i zajęłam ostatnie miejsce na liście ulżyło mi na sercu. Wiedziałam, że dowiem się tam czegoś ważnego. Cale rekolekcje były cudownym czasem, ale najbardziej poruszyła mnie adoracja Najświętszego Sakramentu oraz Namiot Spotkania. Rozważany przeze mnie fragment z Pisma Świętego, był odpowiedzią na pytania zadawane przeze przez długi czas i za tę pomoc CHWAŁA PANU !!! Milena

Alleluja! Chciałbym zacząć od tego, że już przyjazd na NOM był dla mnie trudny, ale z Bożą pomocą jakoś się to udało. Przyjechałem z nastawieniem, że te pierwsze dni oazy jakoś przeczekam, w Sylwestra się pobawię i wrócę do domu. Jednak te rekolekcje dały mi wiele więcej niż się spodziewałem. Na spotkaniach rozmawialiśmy na temat zniewoleń więc pomyślałem: alkoholu nie piję, papierosów nie palę więc jestem wolny. Ale gdy rozważaliśmy słowa Pisma Świętego zauważyłem, że tak na prawdę jestem wielkim niewolnikiem grzechu i muszę coś zmienić, bo będzie źle. Inną rzeczą, którą ten czas mi dał, było odkrycie sensu Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Przystąpiłem do niej na oazie z zamiarem modlitwy za bliską mi osobę, która ma problem alkoholowy. Na początku modliłem się gorliwie, ale potem stało się to takim nawykiem, że straciłem nadzieję w jej moc. Teraz wiem, że jeśli z wiarą będę się modlił to chociaż w ostatnim tchnieniu życia ta osoba uwierzy i będzie zbawiona. Za to wszystko Chwała Panu! Bartek

Czas tych rekolekcji był dla mnie takim oddechem, chwilą podczas której mogłam podziękować Bogu za cały rok. Temat wyzwolenia na nowo mi przypomniał, że Chrystus obdarza mnie prawdziwą wolnością. Bóg usynowił mnie w swojej wielkiej miłości i powołuje do służby. Poza tym na nowo odkryłam działanie Boże w drugim człowieku, we wspólnocie. Podczas tych rekolekcji powierzyłam również rok 2014 Chrystusowi, który mnie umacnia. Magda

Bóg na tych rekolekcjach zaskoczył mnie mimo mojego zniechęcenia, że nic już nowego nie usłyszę bo to moja piąta Noworoczna Oaza Modlitwy. Jednak poprzez dobrą organizację mogłem zastanowić się nad własnymi zniewoleniami. Przez konferencję państwa Sucheckich odkryłem jak mało ważne są pieniądze i to w jakich warunkach żyjemy. Nie mam prawa narzekać na to codzienny posiłek bo wiele osób tego nie ma.  Gdy pojawia się cierpienie w naszym otoczeniu to potrafimy wszystko podporządkować aby pomóc. Odkryłem to jak bardzo dałem się zamknąć w schematy, że dużo robię to wystarczy. Bóg wzywa mnie do codziennego ryzyka wiary czyli rzeczy które pozornie wydają się szaleństwem.                                                           Sebastian

Temat Noworocznej Oazy Modlitwy trafił do mnie idealnie. Spotkanie w grupie, na którym omawialiśmy rożne rodzaje zniewoleń pozwoliło mi na spojrzenie od nowa na siebie i to co mnie w jakiś sposób ogranicza. Zrozumiałam, że muszę się zawierzyć w tej walce Bogu mimo wstydu i pychy, które mnie przed tym powstrzymywały. On i tak wie wszystko i chce mi pomóc, dlatego zawsze jest przy mnie nawet jeśli go nie zauważam. Konferencja, na której ks. Adam przypomniał właśnie o tym, że Bóg jest zawsze przy nas też była dla mnie bardzo ważna, ponieważ tak często o tym zapominam i polegam bardziej na sobie. Ostatnią rzeczą, która jest dla mnie bardzo istotna jest umocnienie w przekonaniu, że Krucjata Wyzwolenia Człowieka przynosi owoce w życiu ludzi za których się modlimy, ale też i naszym oraz nadzieja, że dostrzegę jej owoce w swoim życiu. Gabrysia

 

Może Ci się również spodoba